Wdrożenie nowego produktu na rynek e-commerce na wybrane kraje Europy.

Wdrożenie nowego produktu na rynek ecommerce nie jest łatwe.

Podróż naszego Klienta w kierunku wdrożenia nowego produktu zaczęła się od pomysłu.

Chce sprowadzać kanadyjskie żywice epoksydowe, będące produktem premium (drogim) na rynku żywic Ameryki Północnej i Europy.

Przełożenie każdego pomysłu na wdrożenie można podzielić na trzy wyraźne etapy:

STRATEGIA – tu powstaje kompletny plan wdrożenia.

PRODUKCJA – tu produkuje się to, co potrzebne aby uruchomić sprzedaż, czyli sklep online i treści do uruchomienia promocji.

DYSTRYBUCJA – tu dostarcza się informację o sklepie tam, gdzie jest uwaga potencjalnych klientów.

Oto główne wyzwania z jakimi miał do czynienia nasz Klient:

Wybór platformy e-commerce.

Jest wiele platform i rozwiązań, które dają możliwość uruchomienia swojego pierwszego sklepu onlie. Wybór właściwej platformy to strategiczna decyzja, ponieważ wiążę się z kosztami wdrożenia, utrzymania i rozwoju.

Sugestia: wybierzcie firmę wdrożeniową, która wykazuje zaangażowanie i ma doświadczenie. Końcówka wdrożenia jest na ogół najtrudniejsza i wymaga dużego wysiłku obu stron. Jeżeli na początku współpracy firmy wdrożeniowe wykazują duże zaangażowanie, tak bywa, że pod koniec wdrożenia to zaangażowanie spada. Dlatego warto zwrócić uwagę jak i kiedy będziecie płacić za swój projekt.

Więcej informacji na temat wyboru platformy znajdziecie wyczerpująco i obiektywnie poniżej:

Współpraca z dostawcą z Kanady.

Import towarów do Europy to zadanie najeżone trudnościami. A jeżeli sprowadzamy chemię, to jest jeszcze trudniej.

Nasze wdrożenie opóźniło się o 3 miesiące, bo port w Kandzie północnej zamarzł i nie dało się wysłać zamówionego towaru.

Produkty chemiczne wymagają specjalnych pozwoleń. Pozwolenia muszą być tłumaczone na każdy kraj w którym chcemy sprzedawać.

Tu pojawiły się dodatkowe koszty, które podwyższyły początkową inwestycję.

Podatek VAT i WNT. Kwestie podatkowe w zakresie obrotu towarem w Unii Europejskiej wymagały kontaktu z doradcą podatkowym.

Dystrybucja w Europie.

Sprzedaż towaru w Europie okazała się trudna. Trudniejsza niż początkowo przewidywano. Główne trudności wyniknęły z Cyklu Życia Produktu. Otóż Klienci generowali ruch na stronie sklepu, ale nie kupowali. Stan taki utrzymywał się przez 3 miesiące mimo intensywnych działań promocyjnych. Po tym okresie, sprzedaż ruszyła, po czym ponownie ustała na ok. 2 miesiące.

Powodem takiego cyklu, był właśnie Cykl Życia Produktu. Klienci, którzy, byli wcześniej zaopatrzeni w żywice, potrzebowali czasu by ją zużyć na swoje projekty. Kiedy dokonali zakupu w sklepie online, nie mieli potrzeby dokonywać ponownego zakupu, dopóki zapasy ich żywic nie wyczerpały się.

Biorąc pod uwagę względnie mały rynek użytkowników tych żywic, był to strategicznie trudny okres dla wdrożenia, ponieważ nie było jasne, jaki jest problem. W kontekście bardzo dużego zaangażowania finansowego naszego Klienta, okres ten był wyjątkowo ważny do podjęcia właściwych decyzji biznesowych.

Podsumowanie:

  1. Przedsięwzięcia, które robi się po raz pierwszy prawie na pewno będą kosztowały więcej niż planowano a ich wdrożenie będzie trwało dłużej niż planowano.
  2. Uruchomienie sklepu online nie jest trudne, ale sam sklep nie wystarczy, żeby ruszyła sprzedaż.
  3. Do uruchomienia sprzedaży potrzebna jest praca związana z promocją produktu. Można ją wykonywać kanałami bezpłatnymi, ale kanały płatne skrócą wyraźnie czas potrzebny do osiągnięcia progu rentowności.
  4. Pierwszy rok jest trudny. Niepewność związana z brakiem danych historycznych utrudnia podejmowanie właściwych decyzji.

Masz pytania, dzwoń lub pisz!

https://rivertable.eu

Tobiasz Suchowiejko

Author Tobiasz Suchowiejko

More posts by Tobiasz Suchowiejko

Leave a Reply

All rights reserved Salient.